Użytkownicy cannabis twierdzą, że tego zapachu nie da się porównać z niczym innym. Natychmiast, używając jedynie własnego nosa- zlokalizują innego stonera na koncercie, na plaży, czy w parku. Bez wahania wskażą sąsiada, który ma podobne „zainteresowania”…

A co, jeśli się mylą? Jeśli zidentyfikowany jako stoner człowiek- tak naprawdę jest wielbicielem IINYCH ZIÓŁEK? Ale jakich, zapytacie? Jest kilka możliwości. Bo… przed Wami zioła, które pachną, jak cannabis.
Werbena cytrynowa
To fascynująca roślina, która często kojarzona jest z konopiami indyjskimi. Ma podobny, aromat- ziemisty, cytrusowy, charakterystyczny dla niektórych odmian marihuany. Podobieństwo zapachów wynika z obecności terpenów, które obydwie rośliny mają w swoim profilu zapachowym. Liście werbeny są wykorzystywane do celów kulinarnych i leczniczych.
Hyzop/ Hizop
Hyzop wydziela charakterystyczny ziemisty zapach z subtelnymi nutami sosny. W tym przypadku podobieństwa zapachowe nie są związane z obecnością związków psychoaktywnych, ponieważ hyzop nie zawiera kannabinoidów. Roślina jest ceniona ze względu na swoje lecznicze właściwości, jej liście i kwiaty wykorzystuje się do sporządzania olejków eterycznych.

Szałwia
Często porównywana do konopi indyjskich ze względu na ziemisty, pikantny aromat. Pochodzi z Meksyku, gdzie wykorzystuje się jej właściwości psychoaktywne w rytuałach szamańskich i duchowych. Szałwia zawiera substancję psychoaktywną- salwionorynę, która wywołuje efekty halucynogenne.
Plektranthus australijski
Plectranthus australis to roślina, której liście wydzielają ziemisty, omszony aromat przypominający zapach cannabis. To popularna i łatwa w utrzymaniu roślina doniczkowa. Łacińskie słowo Plectranthus oznacza kwiat z ostrogą. Niemcy nazywają ją królem moli – zapach podobno odstrasza te owady. W Wielkiej Brytanii najczęściej używa się określenia Swedish Ivy, czyli szwedzki bluszcz. Roślina nie doczekała się jeszcze polskiej nazwy.
Chmiel
Ziemisty, ziołowy aromat chmielu przypomina cannabis. Nam szczególnie to podobieństwo ilustruje popularne piwo Desperados. Chmiel i cannabis to rośliny z rodziny konopnych, mają więc podobne związki aromatyczne. Butelki przepuszczają promienie UV- chmiel w piwie utlenia się i pachnie podobnie do marihuany.

Pamiętajcie zatem- nigdy nie można mieć pewności. Nos nie jest najlepszym detektywem, a osobnik/ osobniczka wskazany przez nas jako miłośnik cannabis- może być po prostu typowym ziołowym freakiem. Jak zwykle- zalecamy, by podchodzić do tematu cannabis z rozwagą i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z używaniem tej substancji.