CO DALE PALENIE MARIHUANY PRZEZ WAPORYZATOR

Waporyzatory szybko zdobywają popularność wśród miłośników konopi. Nie bez powodu! Atuty wapowania biją na łeb zalety palenia. Uwaga! Naszą intencją nie jest zmienianie Waszych przyzwyczajeń, piętnowanie rytuałów, zabieranie przyjemności. Nigdy nie zaprzeczymy, że fajnie jest zapalić oldschoolowo. Niemniej są powody, dla których warto sięgnąć po tę maszynę. I zaraz je Wam zreferujemy.

Fot.: Gage Walker/ Unsplash

5 powodów, dla których warto kupić waporyzator!

ZDROWIE NAJWAŻNIEJSZE

Waporyzacja to podgrzewanie konopi bez spalania. Dzięki podgrzewaniu nie wydzielają się toksyczne substancje towarzyszące paleniu (np. tlenek węgla czy substancje smoliste). Opary z waporyzacji zawierają aż 95% kannabinoidów, natomiast w tych z dymu z palenia dominują cząsteczki zupełnie ich pozbawione.

OSZCZĘDZAMY SUSZ (I PIENIĄDZE)

Waporyzatory są bardziej wydajne niż tradycyjne jointy. Zużywamy mniej konopi, a efekty dostarczenia THC/ CBD do organizmu są porównywalne. Wydajność o 30-40% większa niż palenie – pozwala zaoszczędzić susz. A to oznacza, że inwestycja w waporyzator zwróci się w ciągu kilku miesięcy.

Fot.: Dovpo Offical/ Unsplash

NIE CHCEMY SMRODKU

Waporyzacja nie generuje gęstego dymu, który zostaje na ubraniach, włosach, firanach, meblach… Para szybko się rozprasza, a jej zapach jest słabowyczuwalny. To kolejna zaleta waporyzacji, związana także z dyskrecją zażywania. Nie lubimy śmierdzących popielniczek i przesiąkniętych dymem pomieszczeń. A Wy?

KONTROLUJEMY DAWKI

Waporyzatory pozwalają na precyzyjne dawkowanie. Łatwo dostosujesz ilość zużytych konopi do swoich potrzeb. Komora, do której wkładasz susz przyjmie jego konkretną objętość. Ile? Sprawdzisz to w instrukcji obsługi swojego sprzętu.

Fot.: Pavel Anoshin/ Unsplash

DYSKRECJA

Waporyzatory, zwłaszcza te w formie vape penów, są bardzo dyskretne. Nienarzucający się zapach i kompaktowy wygląd sprawiają, że łatwo je ukryć. Dzięki temu można cieszyć się waporyzacją niemal wszędzie, bez wzbudzania niepotrzebnych emocji, czy zwracania na siebie uwagi.

Jak zwykle- zalecamy, by podchodzić do tematu cannabis z rozwagą i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z używaniem tej substancji.