Tatuaże mają niezwykle długą i bogatą historię, ich początki według jednych źródeł sięgają ery brązu (8 000 lat p.n.e.), według innych- nawet ery kamienia łupanego (12 000 lat p.n.e.). Liczne dowody wskazują na to, że tatuowanie skóry było praktykowane od tysięcy lat we wszystkich zakątkach świata. Prymitywne narzędzia do tatuażu oraz barwniki odnaleziono na wykopaliskach w Japonii, Chinach, Nowej Zelandii, Afryce, Ameryce Północnej i Europie.

Fot.: Pinterest
Fot.: Pinterest

Obecnie tatuaże rzadko służą wyłącznie ozdabianiu ciała. Większość osób decydujących się na rysunki na skórze- traktuje je jako formę wyrazu, czy manifestację stylu życia. Od wielu lat popularność zdobywają tatuaże inspirowane kulturą cannabis. Do dzisiejszego artykułu przeszukaliśmy cały Pinterest. Sami przyznacie- zielone liście są już trochę nudne. Skupiliśmy się więc na tropieniu wzorów, które cechuje nietypowe podejście do tematu.

Fot.: Pinterest
Fot.: Pinterest

Cannabis w Sztuce Tatuażu

Roślina jest stałym źródłem inspiracji dla tatuażystów- wartość artystyczna większości zdobień jest niezaprzeczalna, to małe dzieła sztuki. Humor, ironia, więcej symboliki niż dosłowności dowodzą, że autorzy tych malowideł są super kreatywni. Artyści parający się sztuką tatuażu dokładnie rozumieją kulturę cannabis i chcą być jej częścią.

Fot.: Pinterest
Fot.: Pinterest

Tatuaże związane z cannabis to nie tylko wyraz fascynacji rośliną, to także świadectwo szybko zmieniających się nastrojów społecznych wobec konopi. Jeszcze kilkanaście lat temu, szczególnie w Polsce nie do pomyślenia było obnoszenie się z tatuażami, co dopiero z ozdobami przedstawiającymi „nielegalne” substancje. Dziś docenia się się i pracę tatuażysty, i „odwagę” noszącego.

Fot.: Pinterest

Wytatuowana skóra opowiada historie, podkreśla indywidualność, pokazuje nasze przekonania i wartości. Zaprezentowane wzory, w przeciwieństwie do spowszechniałych już liści rośliny, czy suszu- zostawiają spore pole do interpretacji. A to już charakterystyczne dla sztuki.

Jak zwykle- zalecamy, by podchodzić do tematu cannabis z rozwagą i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z używaniem tej substancji.