Wapowanie cannabis powoli zastępuje jego palenie. Za kilka/ kilkanaście widok osoby palącej jointa będzie nie lada sensacją. Co prawda cenimy tradycję, jednak dużo wyżej wyceniamy własne zdrowie. A podgrzewanie cannabis mu służy.

Fot.: Dovpo Offical/ Unsplash

Co się dzieje w organizmie, gdy wapujesz cannabis?

Waporyzatory podgrzewają susz i uwalniają kannabinoidy w postaci czystej pary przeznaczonej do inhalacji.

Para bogata w kannabinoidy zostaje wchłonięta przez pęcherzyki płucne. To małe woreczki powietrzne, które znajdują się na końcach drzewa oddechowego. Odpowiadają za wysyłanie tlenu i dwutlenku węgla do i z krwiobiegu.

Z pęcherzyków; kannabinoidy wędrują do krwiobiegu, czyli zaczynają przemieszczać się po ciele i wchodzić w interakcje z receptorami kannabinoidowymi. I teraz zaczyna się magia. Poprawa/ regulacja nastroju, zmniejszenie poziomu lęku, działane przeciwbólowe, działanie przeciwzapalne…

Fot.: Wes Hicks/ Unsplash

Temperatury do wapowania cannabis

Niskie temperatury wapowania (160-180°C):

Niskie temperatury zapewniają subtelne efekty psychoaktywne, są więc najlepsze dla początkujących użytkowników cannabis. Wapowanie w takich temperaturach sprawi, że terpeny i flawonoidy zostaną zachowane, przez co będziemy dobrze czuć smak i aromat suszu.

Średnie temperatury wapowania (180-210°C):

Średnie temperatury zapewnią zrównoważone działanie psychoaktywne i terapeutyczne. Dobrze uwalniają kannabinoidy THC i CBD. Przy temperaturach rzędu 180-210°C smak i aromat suszu będą wyczuwalne podobnie jak przy tych do 180°C.

Wysokie temperatury wapowania (powyżej 210°C):

Temperatury powyżej 210°C zapewnią intensywne efekty psychoaktywne. Wysokie temperatury uwalniają kannabinoidy, ale niestety przyczyniają się do utraty terpenów, przez co smak i zapach suszu będą słabo wyczuwalne.

Jak zwykle- zalecamy, by podchodzić do tematu cannabis z rozwagą i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z używaniem tej substancji.