Część osób może się poszczycić wysoką odpornością na ból. Nie biorą znieczulenia u dentysty; nie wiedzą, skąd mają siniaki; na sesję z tatuatorem chodzą z przyjemnością nie prosząc o znieczulające balsamy, czy maści. Po drugiej stronie mamy osoby, które krzywią się już na samą myśl, że ktoś nakłuwa ich ciało ostrymi igłami. I to dla nich powstał dzisiejszy artykuł.

Jeżeli od lat masz wybrany styl (lub konkretny obrazek), który chciałbyś/ chciałabyś umieścić na skórze; a przed wizytą w studio powstrzymuje Cię wyłącznie strach przed bólem – mamy dla Ciebie rozwiązanie. Produkty z CBD. Nie tylko złagodzą ból; pozwolą także pozbyć się strachu, a po sesji – pomogą w gojeniu się ran.
CBD NA BÓL
CDB jest skutecznym środkiem przeciwbólowym. Zwiększa skuteczność receptorów glicyny, odpowiedzialnych m.in. za przetwarzanie i reakcje na ból. Sesja z CBD, czy konsumpcja cannabisowcyh żelków (1-2 sztuki w zależności od zawartości CBD) przed wizytą w salonie tatuażu sprawi, że ból będziesz odczuwać znacznie mniej intensywnie.

TYLKO SPOKÓJ NAS URATUJE
Tatuaż, szczególnie pierwszy, jest sporym przeżyciem. Ekscytacja, strach, stres… Stres, który wpływa na odczuwanie bólu. Kiedy jesteśmy zestresowani silniej go odczuwamy. CBD gładko wprowadzi nas w stan relaksu. Najszybciej zadziała wapowanie, olej lub kapsułki potrzebują ok. godziny, by zacząć działać.
GOJENIE
Używasz balsamów z CBD? Nie? A powinieneś/ powinnaś. Szczególnie po sesji z tauatorem. Czerwone, opuchnięte, bolące miejsce z nowym obrazkiem zdobiącym Twoje ciało potrzebuje trochę czułości. Balsam CBD złagodzi stany zapalne i swędzenie, ukoi ból, a rana szybko się zagoi.
NAWILŻENIE
Korzystaj z balsamów lub maści z CBD nie tylko podczas gojenia się rany. Dzięki regularności w stosowaniu tatuaż zachowa linie i intensywność kolorów. CBD ma mnóstwo kwasów tłuszczowych, które wzmacniają barierę olejową naszej skóry i zatrzymują wilgoć. Stosuj balsamy z CBD na co dzień, dzięki temu Twoja skóra będzie w świetnej kondycji przez cały rok.
TUTAJ mamy dla Was wspaniałą galerię tatuaży z cannabis lub nawiązujących. Dajemy głowę, że coś Was zainspiruje!
UWAGA!
Przed sesją w salonie tatuażu pod żadnym pozorem nie pij alkoholu! Najlepiej nie pij już 3 dni przed. Chyba, że chcesz, by Twoja nowa ozdoba była rozlana, a rana kiepsko się goiła. Alkohol rozrzedza krew i podnosi ciśnienie, co utrudnia wprowadzenie tuszu pod skórę i przyczynia się do zwiększonego krwawienia. Ponadto potęguje odczuwanie bólu i dyskomfortu. Nie dasz rady wysiedzieć kilku godzin.
Zalecamy, by podchodzić do tematu marihuany rozważnie i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z zażywaniem tej substancji.