Cannabis i suplementy – czego nie mieszać dla bezpieczeństwa

Pomaga w stanach zapalnych, bólach różnego pochodzenia, bezsenności… Jednak, co oczywiste – wchodzi w interakcje z lekami i suplementami. Ponieważ coraz więcej osób (szczególnie jesienią i zimą) wzmacnia organizm różnymi środkami – dziś piszemy, co może się wydarzyć podczas takiego miksowania.

Fot.: Michał Parzuchowski/ Unsplash

Zażywanie niektórych suplementów jest przeciwwskazaniem dla osób korzystających z terapii MM. Mechanizm interakcji między substancjami zależy m.in. od rodzaju suplementu, formy i częstotliwości przyjmowania, naszej wagi, czy metabolizmu organizmu.

W zależności od stanu zdrowia – zmiany stężeń mogą być źródłem dolegliwości, których na pewno nie chcemy przeżywać. Dlatego wizyta u lekarza, który przepisuje MM; powinna opierać się na szczerości w kwestiach dotyczących stanu zdrowia, przyjmowanych leków i suplementów.

Fot.: GRAS GRÜN/ Unsplash

Jakich suplementów nie mieszać z cannabis?

Poniżej kilka grup suplementów, które mogą wywoływać niebezpieczne interakcje z marihuaną.

Suplementy ziołowe działające na układ nerwowy

Kava (opisywana jako środek na łagodzenie bólu, leczenie stanów lękowych i bezsenność) waleriana, a nawet olej z wiesiołka. Te suplementy mogą działać synergistycznie z THC i zwiększać jego działanie. Co może Cię spotkać? Między innymi poczucie senności i problemy z koncentracją.

Fot.: Kateryna Hliznitsova/ Unsplash

Żeń-szeń, czosnek, miłorząb japoński, kurkuma

To nie jest dobre połączenie. Miks zwiększa ryzyko krwawień. Dlaczego? Te suplementy, podobnie jak marihuana – wpływają na układ krzepnięcia krwi. Miks może doprowadzić do  poważnych problemów zdrowotnych u osób, które mają problemy np. chemoroidami.

Suplementy, które wpływają na metabolizm leków

Suplementy z sokiem grejpfruta, dziurawiec, piperyna, aczy shwagandha mogą wpłynąć na metabolizm THC i innych leków. Co może się wydarzyć? Miks może spowodować zwiększenie stężenia leków we krwi i nasilenie efektów ubocznych leków.

Zalecamy, by podchodzić do tematu marihuany rozważnie i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z zażywaniem tej substancji.