Na pewno znasz to uczucie po cannabisowej sesji. Błogi relaks, spokój i odprężenie, wyostrzone zmysły. W głowie roi się od pomysłów. Najpierw to myśli typu: dlaczego woda jest mokra, albo: czy Napoleon naprawdę miał 1,60m wzrostu? Potem przychodzą fantazje gastronomiczne…

Fot.: Karsten Winegeart/ Unsplash

Puk puk! To ja! Gastrfofaza! Chodź do lodówki! Może został kawałek kotleta z obiadu, może odrobina drożdżówki. Przedwczoraj widziałem/ widziałam tu chipsy, może coś zostało. To banan już wygląda jak kaszanka, ale chyba jeszcze się nada…

Dlaczego po marihuanie jesteś głodny/ głodna? Na to pytanie już odpowiadaliśmy. SPRAWDŹ TU.

Dziś jednak gastrofazy nie będzie. Odmiany, które przedstawiamy poniżej są znane z tego, że minimalnie wpływają łaknienie, dzięki czemu są odpowiednie dla osób, które pragną uniknąć „wilczego apetytu”.

Fot.: Shane/ Unsplash

Te odmiany marihuany nie powodują gastrofazy

ACDC ( THC: ~1-6%, CBD ~20%)

ACDC to odmiana o bardzo niskiej zawartości THC i wysokim poziomie CBD. Idealna dla osób, które przedkładają korzyści terapeutyczne nad efekty psychoaktywne, stosowana w leczeniu bólu, stanów lękowych i epilepsji.

Durban Poison (THC: ~15-25%, niski poziom CBD)

Durban Poison ma działanie energetyzujące i podbija kreatywność. Dobra odmiana dla osób zmagających się z ADHD, depresją i zmęczeniem.

Jack the Ripper (THC: ~15-26%, niski poziom CBD)

Jack the Ripper to hybryda z dominującą sativą. Szybko rośnie i ma cytrusowy aromat. Działa pobudzająco, poprawia nastrój i koncentrację. Polecana do walki z depresją, stresem i zmęczeniem.

Fot.: Girl with red hat/ Unsplash

Sour Tsunami (THC: ~1-10%, CBD: ~10-11%)

Sour Tsunami jest popularne wśród pacjentów medycznych. Powoduje ulgę w bólu bez intensywnych efektów psychoaktywnych. Odmiany używa się także w leczeniu stanów zapalnych.

Harlequin (THC: ~4-10%, CBD ~6-15%)

Dzięki przewadze CBD dostarcza lekkiego efektu psychoaktywnego, zapewniając w tym samym czasie silne działanie przeciwbólowe i przeciwlękowe. Często stosowana u pacjentów w terapii przewlekłego bólu.

Polecamy wszystkim, którzy nie lubią, nie chcą lub nie mogą się objadać. I jak zwykle – zalecamy, by podchodzić do tematu cannabis z rozwagą i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z używaniem tej substancji.