Dobrze wiemy, jak trudno jest rzucić palenie. Tytoń smakuje wybornie w skręcie, do porannej kawy, po sporcie, po seksie i po posiłku… Wyrwanie się z nałogu jest trudne, ale nie niemożliwe. Wymaga jednak sporego samozaparcia.

Dużo mówi się ostatnio o holistycznym podejściu do spraw zdrowotnych i roli CBD w ograniczeniu głodu nikotynowego. Czy to naprawdę działa? A jeśli tak – to jak rzucić palenie przy pomocy CBD?
Uzależnienie od nikotyny to zależności fizjologiczne, psychologiczne i behawioralne; głęboko zakorzenione w układzie endokannabinoidowym. Nikotyna przepływa przez krwiobieg, dociera do mózgu i powoduje uwalnianie się neuroprzekaźników wywołujących przyjemność. Czujemy przypływ dopaminy, jednego z „hormonów szczęścia”. Dlatego tak trudno z tego zrezygnować. Dlatego chcemy więcej i więcej.
Gdy próbujemy rzucić – odczuwamy zmianę nie tylko psychicznie, ale i fizycznie. Skutki psychiczne to m.in.: drażliwość, niepokój, smutek, wahania nastroju, trudności z koncentracją, zwiększone uczucie głodu, niepokój, nuda, frustracja, złość. A przede wszystkim wielkie pragnienie nikotyny.

Skutki fizyczne: kaszel, bóle głowy, pocenie się, zaburzenia snu (w tym bezsenność), zwiększony apetyt, przyrost masy ciała, zaparcia lub inne zmiany w funkcjonowaniu układu trawiennego, zawroty głowy oraz zmęczenie. Sami przyznacie, że takie stany, mimo powszechnej wiedzy o szkodliwości palenia tytoniu – nie zachęcają do rzucenia nałogu.
CBD na rzucenie palenia tytoniu: co mówią badania?
CBD to nietoksyczny kannabinoid zawarty w kwiatach konopi indyjskich. Tytoń i konopie indyjskie wpływają na układ enzymatyczny cytochromu P450 w organizmie. Odstawienie tytoniu wpływa na sposób, w jaki reagujemy na nikotynę: badania wskazują, że CBD wpływa na enzymy, które ją przetwarzają.

Jak? Wstępne badania sugerują, że CBD może spowalniać sposób, w jaki nasz organizm przetwarza nikotynę. Chodzi o to, że CBD sprawia, że niewygodny „szum” nikotynowy trwa dłużej i może odsuwać w czasie głód papierosowy. Dodatkowo, badania na szczurach uzależnionych od nikotyny wykazały, że CBD może łagodzić objawy odstawienia, czyli wypisane przez nas wyżej przeszkody dla osób, które chcą rzucić palenie.
Podsumowując: warto spróbować, choć nikt nam nie da gwarancji, że włączenie CBD do codziennej rutyny sprawi, że rzucimy tytoń. Jeśli nie znajdziemy w sobie krzepy – dalej będziemy pomstować na kaszel i szarą skórę. Nie mówiąc o tym, że paląc zwiększamy prawdopodobieństwo zachorowań na rozedmę płuc, przewlekłe zapalenie oskrzeli, raka płuc, raka języka, raka wargi, raka jamy ustnej, raka krtani, raka tchawicy, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, astmę oskrzelową, czy gruźlicę.
Dobrze wiemy, jak trudno jest rzucić palenie. Tytoń smakuje wybornie w skręcie, do porannej kawy, po sporcie, po seksie i po posiłku… Wyrwanie się z nałogu jest trudne, ale nie niemożliwe. Wymaga jednak sporego samozaparcia.

Dużo mówi się ostatnio o holistycznym podejściu do spraw zdrowotnych i roli CBD w ograniczeniu głodu nikotynowego. Czy to naprawdę działa? A jeśli tak – to jak rzucić palenie przy pomocy CBD?
Uzależnienie od nikotyny to zależności fizjologiczne, psychologiczne i behawioralne; głęboko zakorzenione w układzie endokannabinoidowym. Nikotyna przepływa przez krwiobieg, dociera do mózgu i powoduje uwalnianie się neuroprzekaźników wywołujących przyjemność. Czujemy przypływ dopaminy, jednego z „hormonów szczęścia”. Dlatego tak trudno z tego zrezygnować. Dlatego chcemy więcej i więcej.
Gdy próbujemy rzucić – odczuwamy zmianę nie tylko psychicznie, ale i fizycznie. Skutki psychiczne to m.in.: drażliwość, niepokój, smutek, wahania nastroju, trudności z koncentracją, zwiększone uczucie głodu, niepokój, nuda, frustracja, złość. A przede wszystkim wielkie pragnienie nikotyny.

Skutki fizyczne: kaszel, bóle głowy, pocenie się, zaburzenia snu (w tym bezsenność), zwiększony apetyt, przyrost masy ciała, zaparcia lub inne zmiany w funkcjonowaniu układu trawiennego, zawroty głowy oraz zmęczenie. Sami przyznacie, że takie stany, mimo powszechnej wiedzy o szkodliwości palenia tytoniu – nie zachęcają do rzucenia nałogu.
CBD na rzucenie palenia tytoniu: co mówią badania?
CBD to nietoksyczny kannabinoid zawarty w kwiatach konopi indyjskich. Tytoń i konopie indyjskie wpływają na układ enzymatyczny cytochromu P450 w organizmie. Odstawienie tytoniu wpływa na sposób, w jaki reagujemy na nikotynę: badania wskazują, że CBD wpływa na enzymy, które ją przetwarzają.

Jak? Wstępne badania sugerują, że CBD może spowalniać sposób, w jaki nasz organizm przetwarza nikotynę. Chodzi o to, że CBD sprawia, że niewygodny „szum” nikotynowy trwa dłużej i może odsuwać w czasie głód papierosowy. Dodatkowo, badania na szczurach uzależnionych od nikotyny wykazały, że CBD może łagodzić objawy odstawienia, czyli wypisane przez nas wyżej przeszkody dla osób, które chcą rzucić palenie.
Podsumowując: warto spróbować, choć nikt nam nie da gwarancji, że włączenie CBD do codziennej rutyny sprawi, że rzucimy tytoń. Jeśli nie znajdziemy w sobie krzepy – dalej będziemy pomstować na kaszel i szarą skórę. Nie mówiąc o tym, że paląc zwiększamy prawdopodobieństwo zachorowań na rozedmę płuc, przewlekłe zapalenie oskrzeli, raka płuc, raka języka, raka wargi, raka jamy ustnej, raka krtani, raka tchawicy, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, astmę oskrzelową, czy gruźlicę.