Męczą Cię różnego rodzaju bóle, źle sypiasz, tracisz apetyt, już nie zachwycasz się życiem. Chodzisz od lekarza do lekarza, ale kolejne wypusty farmaceutyczne na Ciebie nie działają. Ktoś poleca Ci konopną przychodnię. Spotykasz się z lekarzem online. Opowiadasz mu o swoich przypadłościach, przedstawiasz historię choroby. Dowiadujesz się, że na Twoje dolegliwości może pomóc konkretne cannabis.

Lekarz wypisuje receptę, za chwilę masz ją na mejlu. Idziesz do apteki. Masz nadzieję, że zaraz wyjdziesz z niej z przepisanym przez medyka lekiem. Odbijasz się jednak od ściany! Farmaceutka/ farmaceuta z drwiącym wyrazem twarzy odmawia Ci sprzedaży cannabis i powołuje się na klauzulę sumienia.
Czy farmaceuta może odmówić sprzedaży leku?
Czy farmaceuta ma prawo do odmowy wydania leku, powołując się na klauzulę sumienia? Odpowiedź jest prosta – NIE. Wszystkie możliwości odmowy wydania produktu leczniczego zawarte są w art. 96 ust 5 ustawy Prawo farmaceutyczne. Informacji o klauzuli sumienia tam nie znajdziemy. Z tej „furtki” mogą korzystać wyłącznie lekarze, pielęgniarki czy położne, ale nie farmaceuci. Farmaceuci nie posiadają własnej ustawy zawodowej, nie wykonują też świadczeń zdrowotnych.
Co „sprytniejsi” pracownicy aptek powołują się także na Kodeks Etyki Aptekarza. Widnieje tam co prawda zapis o osobistej odpowiedzialności za wykonywaną pracę i wolność w podejmowaniu decyzji w zgodzie z własnym sumieniem. Dokument ten nie jest jednak źródłem obowiązującego prawa.

A co ciekawe- w tym samym kodeksie znajdziemy również zapis mówiący o tym, że aptekarz nie może wypowiadać wobec pacjenta opinii dyskredytujących terapeutyczne postępowanie lekarza, ani krytycznych uwag dotyczących produktów leczniczych.
Jak zatem postępować, gdy farmaceuta nie chce sprzedać nam przepisanego leku?
Sprawę należy zgłosić odpowiednim organom. Powoływanie się na klauzulę sumienia jest uznawane przez Wojewódzkie Inspektoraty Farmaceutyczne za niezgodne z prawem. Jak pisze w uzasadnieniu m.in. lubuski WIF:
Obowiązkiem apteki jest wydawanie produktów leczniczych na podstawie recepty lekarskiej oraz posiadanie na stanie produktów leczniczych w ilościach koniecznych do zaopatrzenia lokalnej ludności. (…) Prawo farmaceutyczne nie daje pracownikowi fachowemu apteki możliwości rozpatrywania recept lekarskich oraz postawy pacjenta pod względem moralnym bądź światopoglądowym.

Opinię tę podziela Naczelna Rada Aptekarska. Jej wiceprzewodniczący, Marek Tomków mówi: „Aptekarze muszą stosować się do aktualnie obowiązującego prawa. Obecnie w przepisach nie ma możliwości powoływania się przez aptekarza na klauzulę sumienia. Za takie działanie ze strony Inspekcji Farmaceutycznej, w razie niezastosowania się do zaprzestania podobnych praktyk, grozi nawet odebranie zezwolenia na prowadzenie podmiotu”.
Wykaz Wojewódzkich Inspektoratów Farmaceutycznych znajdziesz TUTAJ.
Jak zwykle- zalecamy, by podchodzić do tematu cannabis z rozwagą i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z używaniem tej substancji.