Naukowcy na całym świecie pilnie pracują nad zwróceniem cannabis należnego miejsca w panteonie leków. Właściwości lecznicze charakteryzujące roślinę powoli zaczynają przyćmiewać jej rekreacyjne zalety. A te również są nie do przecenienia- konopie indyjskie są znane m.in. jako substancja wzmagająca myślenie ”poza schematem”. 

Fot.: Darius Bashar/ Unsplash

Stymulowanie kreatywności jest jedną z głównych zalet konopi. THC przyspiesza pracę neuronów w korze mózgowej. Normalnie- między jednym, a drugim sygnałem występuje mała przerwa. Konopie ją niwelują, więc neurony komunikują się ze sobą szybciej. Właśnie dzięki temu możesz po sesji tworzyć swobodne ciągi skojarzeniowe, łączyć pozornie niepasujące do siebie koncepty, zastanawiać się co by było, jakby ludzie rzucili samochody i zaczęli jeździć na jednorożcach.

Co się dzieje, gdy zapalisz/ zwapujesz marihuanę?

-masz wyostrzone zmysły
-jesteś otwarty/ otwarta na myślenie poza schematem
-tworzysz swobodne ciągi skojarzeniowe
-jesteś gotowy/ gotowa do rozważenia pomysłów, które na pierwszy rzut kompletnie do siebie nie pasują
-masz więcej momentów „Aha! Teraz rozumiem!”

Fot.: Noah Buscher/ Unsplash

Ponadto cannabis włącza motywację do tworzenia. Ale pod jednym warunkiem! Podczas gdy niska dawka pomaga uzyskać kreatywne skupienie- zbyt duża może zakłócać zdolność mózgu do pozostania w tym stanie. Za chwilę może się okazać, że nie jesteś już skupiony/ skupiona na malowaniu/ śpiewaniu/ pisaniu, szydełkowaniu, czy rysowaniu komiksów, ale podążasz myślami w kierunku zupełnie niezwiązanym z tym, czym zajmowałeś/ zajmowałaś się przed chwilą. Trzeba uważać.

Jak zwykle- zalecamy, by podchodzić do tematu cannabis z rozwagą i nie zapominać o potencjalnym ryzyku związanym z używaniem tej substancji.