Czy Polacy są gotowi na legalizację? Oczywiście! Czekamy na to od lat! Nastroje polskich zwolenników legalizacji psują dodatkowo informacje płynące z krajów ościennych. Z jednej strony cieszymy się choćby ze zmiany prawa w Niemczech. Z drugiej jednak – zastanawiamy się, dlaczego oni mogą, a my NIE?

Fot.: Stephanie Klepacki/ Unsplash

Działania na rzecz legalizacji prowadzi w Polsce kilka organizacji. Najwięcej słychać o aktywnościach Wolnych Konopi. Ale walczą także osoby prywatne. Na przykład Przemysław Zawadzki, aktywista i grower. Jak pisze na Facebooku:

Czas uregulować kwestię uprawy, dystrybucji i posiadania mar**uany, bo teraz sytuacja jest taka, że jeden za garść suszu ma zarzuty karne, a inny już nie, bo zapłacił 90 złotych za receptę. Jeden ma zarzuty karne, bo odsprzedał garść zioła koledze, a inny choć sprzedał w minionym tygodniu 7 kg jest bezkarny bo ma fartuch.

Fot.: Arun kuttiyani/ Unsplash

Zawadzki złożył w Sejmie niejeden projekt regulujący te kwestie, ostatnio projekt dekryminalizujący uprawę 1 krzaczka i posiadanie 15g.

Nieco dalej poszli: wiceprezes Wolnych Konopi, Jakub Gajewski i kilku polityków Lewicy. Zaproponowali ustawę mającą na celu depenalizację posiadania marihuany na własny użytek: do 25 gramów i do 4 roślin. Dział Ministerstwa Zdrowia ds. uzależnień jest gotowy poprzeć powyższe zapisy. Ustawę popiera m.in. wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. Obecnie analizuje ją także departament prawny Komendy Głównej Policji.

Fot.: Ripley Elisabeth Brown/ Unsplash

Czy składanie takich ustaw ma jakikolwiek sens, jeśli prezydentem jest Andrzej Duda? Gajewski, z pewnością słusznie twierdzi, że nie. Nawet, jeśli ustawa zostałaby przegłosowana pozytywnie, Duda jej nie podpisze. Dlatego przedstawiciele Wolnych Konopi planują spotkanie z Rafałem Trzaskowskim (jeszcze nieoficjalnym kandydatem na prezydenta PO) w celu omówienia projektu ustawy depenalizującej posiadanie marihuany.

W Polsce medyczna marihuana jest legalna od 2017 roku. Za to posiadanie i używanie substancji w celach rekreacyjnych (bez recepty) jest traktowane jako przestępstwo, skutkuje karą grzywny, ograniczeniem wolności lub karą pozbawienia wolności do 3 lat.